Reklama

Konkurs Połączyła ich Polska

Reprywatyzacja i tajne służby

2018-05-09 10:54

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 19/2018, str. IV

Ministerstwo Sprawiedliwości

Jest coraz więcej materiałów pokazujących, że w warszawskiej reprywatyzacji brały udział osoby powiązane ze służbami specjalnymi PRL i III RP

Członkowie Komisji Weryfikacyjnej (KW) czytają stosy oficjalnych dokumentów, sprawozdań i relacji dotyczących reprywatyzacji. Ale otrzymują także informacje od osób anonimowych. – Dostaliśmy list, którego autor ujawnia, że służby wiedziały o nieprawidłowościach przy reprywatyzacji. Na funkcjonariuszach wywierano jednak presję, aby tymi sprawami nie zajmowali się – mówi „Niedzieli” Adam Zieliński z KW. A Ewa Andruszkiewicz dodaje: – Kiedy zaczęliśmy badać temat reprywatyzacji wiele lat temu, czuliśmy, że ma to związek ze służbami. Bo jak inaczej wytłumaczyć, że ani policja, ani prokuratura nie podejmowały spraw, mimo że dostarczaliśmy im dowody jawnych fałszerstw – pyta reprezentantka Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów w Radzie Społecznej przy KW.

Pytania o rolę służb specjalnych pojawiają się za każdym razem, gdy okazuje się, że w kolejnych reprywatyzacjach brały udział osoby będące w przeszłości tajnymi współpracownikami, agentami czy też wojskowymi. Okazuje się, że takich przypadków odkryto już całkiem sporo.

Jan Śpiewak ze Stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa ujawnił powiązania pomiędzy osobami biorącymi udział w reprywatyzacji a byłymi funkcjonariuszami Wojskowych Służb Informacyjnych, którzy są podejrzanymi w sprawie upadku SKOK-u Wołomin. Beneficjentem reprywatyzacji kamienic m.in. przy ulicach: Mokotowskiej, Puławskiej czy Noakowskiego jest generał rezerwy Marian Robełek. Wojskowy – w PRL skończył Akademię Sztabu Generalnego w Moskwie, a w III RP był zastępcą szefa sztabu generalnego WP – za prawo do jednej z kamienic zapłacił ponad 800 tys. zł. Wartość tego budynku oszacowano na kilkadziesiąt milionów. Tajni współpracownicy PRL-owskich służb pojawiają się także wśród osób, które reaktywowały przedwojenne spółki mające działki w atrakcyjnych częściach stolicy. Inni „TW” brali udział w rewitalizacji zreprywatyzowanych nieruchomości.

Reklama

Aby skorzystać na reprywatyzacji, trzeba było mieć dostęp do informacji, o które kamienice od dziesięcioleci nikt się nie ubiegał. Wiadomo, że dokumenty o tzw. śpiochach były wynoszone z Biura Gospodarki Nieruchomościami. Później w sprawę angażowali się adwokaci, a sądy ustalały kuratorów.

– Ten proces szedł podejrzanie gładko. Między poszczególnymi ogniwami musiała być współpraca. Moim zdaniem, była ona szersza niż same służby, ale to z ich kręgów mogła wyjść inicjatywa – ocenia Jakub Żaczek z Komitetu Obrony Praw Lokatorów, który m.in. zbiera materiał dowodowy w sprawie reprywatyzacji.

Kuratorem 130-letniej osoby został Zbigniew Lichocki, który podczas przesłuchania przed KW powiedział, że były szef departamentu prawnego Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), pułkownik rezerwy, karierę zaczynał w służbach PRL-owskich. Potem kontynuował ją w Urzędzie Ochrony Państwa i w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a zwieńczył w SKW.

Lichocki zeznał, że w sprawę kamienicy przy ul. Łochowskiej 38 zaangażował się z powodów grzecznościowych. – Sprawa ciągnęła się przez kilka lat, trzeba było dopiąć kilka postępowań. Naprawdę trudno uwierzyć, że ktoś robił to tylko z powodów grzecznościowych – ocenia Adam Zieliński. Z kolei Ewie Andruszkiewicz trudno uwierzyć, że niezamożny antykwariusz Marek Mossakowski bez niczyjej pomocy mógł nabyć prawa do kilkudziesięciu adresów. – Podczas przesłuchania Mossakowski nic nie wiedział, ale o lokatorach wiedział wszystko. Była to wiedza znacznie szersza niż ta, którą można zdobyć przy pomocy Internetu czy nawet podsłuchu telefonicznego. Pamiętam rozmowę ze Jolantą Brzeską o tym, jak po jej mężu został złożony wniosek o nabycie spadku. Jola niczego nie składała, a on miał akty urodzenia, ślubu, zgonu – mówi „Niedzieli” Adruszkiewicz.

Dziennikarze spekulują, że Mossakowski mógł mieć kontakty z SB, bo w latach 80. XX prowadził firmę polonijną, lecz twardych dowodów współpracy nie ma.

Twardych dowodów brakuje również w kwestii wyświetlenia przyczyn, które doprowadziły do zaniechań ze strony obecnych służb. Specjalny wniosek o „dostarczenie informacji o działaniach operacyjnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego złożył poseł i członek KW Jan Mosiński. Jego zdaniem, jest tylko kwestią czasu, kiedy komisja trafi na sieć powiązań pomiędzy dawnymi a obecnymi służbami.

Skąd przypuszczenie, że taki związek miałby istnieć? – Kiedy w latach 80. XX wieku myślano, jak oddać władzę, ale jej nie stracić, to powołano 3 komórki. Jedną do mediów, drugą do spółek nomenklaturowych. I trzecią do korumpowania polityków ówczesnej opozycji. Część z tych osób funkcjonuje także na rynku nieruchomości warszawskich, które są łakomym kąskiem wartym nawet kilkadziesiąt miliardów złotych – mówi nam Mosiński i na koniec dodaje: – Nie chcę tego problemu personifikować. Ale także uważam, że służby brały udział w złodziejskiej reprywatyzacji.

Tagi:
Warszawa reprywatyzacja

Przed nuncjaturą odsłonięto i poświęcono pomnik św. Jana Pawła II

2018-10-18 17:22

mp / Warszawa (KAI)

Przed budynkiem Nuncjatury Apostolskiej w Warszawie 18 października br. odsłonięto i poświęcono pomnik św. Jana Pawła II. Aktu odsłonięcia dokonali kard. Stanisław Dziwisz i nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio w obecności wysokich rangą przedstawicieli Kościoła i władz państwowych.

Fot. Adam Bujak

Uroczystość rozpoczął śpiew "Barki", ulubionej pieśni Jana Pawła II. Po niej odczytano fragment Ewangelii św. Łukasza.

Głos zabrał kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, który powiedział, że odsłonięcie pomnika wieńczy obchody 40. rocznicy wyboru Jana Pawła II na Stolicę Piotrową. Jak zaznaczył, głównym ich akcentem było budowanie "tożsamości i pamięci" wokół nauczania, które pozostawił nam jako swoje dziedzictwo św. Jan Paweł II. Podkreślił potrzebę zachowania wierności jego bardzo bogatemu nauczaniu, które jest stale aktualne i powinno być dla nas busolą.

Przypomniał, że pomnik stanął w miejscu szczególnym, jakim jest Nuncjatura Apostolska w Warszawie, która za pontyfikatu Jana Pawła II została na nowo otwarta po ponad 50 latach przerwy. Tutaj przygotowywano najważniejsze decyzje dotyczące Kościoła w Polsce, m. in. historyczną reformę kościelnych struktur administracyjnych w 1992 r., tutaj też podczas kilku pielgrzymek do Polski zamieszkiwał Jan Paweł II oraz podejmowano ważne decyzje personalne.

Po wystąpieniu kard. Nycza, bezpośrednio przed poświęceniem pomnika, zabrał głos kard. Dziwisz. "Wdzięczność jest potrzebą ludzkiego serca, dlatego też z wdzięczności Bogu za dar świętego papieża w 40. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II został ufundowany i postawiony na dziedzińcu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce jego pomnik, który teraz poświęcamy. Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa św. Jana Pawła II. Za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen" - powiedział osobisty sekretarz papieża Polaka.

Po tych słowach kardynał Dziwisz wraz z abp. Pennacchio podeszli do monumentu, odsłonili go i poświęcili. Na pomniku z brązu widnieje napis: „Świętemu Janowi Pawłowi II w czterdziestą rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową, 16. X. 2018”.

Na zakończenie uroczystości wszystkim obecnym błogosławieństwa udzielił kard. Stanisław Dziwisz, a następnie zgromadzeni przeszli na salony Nuncjatury Apostolskiej, aby wysłuchać oficjalnych przemówień.

Wiceminister Spraw Zagranicznych Bartosz Cichocki podziękował w imieniu najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej za „bezcenną inicjatywę pomnika, szczególnie, że przypada ona w stulecie polskiej niepodległości oraz 40. Rocznicę wyboru Jana Pawła II”. Dodał, że 40-lecie pontyfikatu sprzyja intensyfikacji debaty nad dziedzictwem Jana Pawła II, w której „aktywnie uczestniczą najwyższe władze Polski”. Jako przykład wymienił wizytę Prezydenta RP Andrzeja Dudy z małżonką w Watykanie i jego spotkanie z papieżem Franciszkiem, jak i modlitwę u grobu św. Jana Pawła II. Przypomniał, że prezydent zaprosił papieża do złożenia wizyty w Polsce w przyszłym roku i zadeklarował gotowość do współpracy przy jej ewentualnych przygotowaniach. Wspomniał też złożoną w czerwcu br. wizytę premiera Mateusza Morawieckiego w Watykanie i jego spotkanie z Ojcem Świętym.

Minister nawiązał też do przypadającego w przyszłym roku 100-lecia odnowienia relacji dyplomatycznych pomiędzy Polską a Stolicą Apostolską. Odnosząc się do usytuowania pomnika, stojącego przed nuncjaturą tuż przy alei Szucha, powiedział, że cieszy go niezmiernie, iż postać Jana Pawła II skierowana jest w kierunku Ministerstwa Spraw Zagranicznych, co dla jego pracowników będzie okazją do szczególnej refleksji, zwłaszcza w trudnych momentach.

W imieniu Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej zabrał głos abp Jan Romeo Pawłowski. W swym wystąpieniu skupił się na wybitnych postaciach, jakie w ostatnim stuleciu pracowały w Nuncjaturze Apostolskiej w Warszawie. Wśród nich wymienił pierwszego nuncjusza po odzyskaniu niepodległości abp. Achillesa Ratti, który potem został papieżem Piusem XI, prałata Giovanni Battista Montiniego, późniejszego papieża Pawła VI, abp. Józefa Kowalczyka, pierwszego nuncjusza po 50 latach komunizmu oraz abp. Celestino Migliore, który pracował tu dwukrotnie, najpierw na początku lat 90-tych, a później jako nuncjusz.

Z kolei kard. Dziwisz, ponownie zabierając głos, podziękował gorąco nuncjuszowi Pennacchio za wzniesienie pomnika, które dokonuje się w kontekście 40-lecia wyboru Jana Pawła II oraz 100-lecia niepodległości. Podzielił się też licznymi wspomnieniami z okresu wyboru Karola Wojtyły w 1978 r. Przypomniał, że już po śmierci Pawła VI pewne media oraz przedstawiciele Watykanu wspominali o możliwości wyboru metropolity krakowskiego. Tak więc, kiedy na pierwsze konklawe w sierpniu 1978 r. kard. Wojtyła odjeżdżał z Kolegium Polskiego w Rzymie, żegnali go wszyscy zamieszkujący tam księża. A kiedy kardynał nie został wybrany i powrócił, wszyscy byli przekonani, że za drugim razem, po śmierci Jana Pawła I, też nie zostanie wybrany. W imieniu Kolegium żegnał go więc już tylko jego rektor, ks. Józef Michalik, późniejszy metropolita przemyski. „Kardynał jednak nie powrócił” – przypomniał jego osobisty sekretarz.

Kard. Dziwisz wspominał także podniosłą atmosferę na Placu św. Piotra zaraz po wyborze Jana Pawła II i niezwykłe, wręcz entuzjastyczne przyjęcie ze strony ludu rzymskiego, po zaledwie kilku ciepłych słowach wypowiedzianych przez nowego papieża. Wspominał też atmosferę ulgi i radości, jaka towarzyszyła kolacji wśród kardynałów uczestników konklawe, zaraz po wyborze.

Przypomniał, że sam Jana Paweł II, pomimo zmęczenia, natychmiast po tej kolacji udał się do swojego pokoju, aby kilka godzin pierwszej nocy po wyborze poświęcić pracy nad przygotowaniem swego programowego przemówienia do kardynałów, które wygłosił następnego dnia rano. Pisał je po łacinie, nie korzystając z żadnych pomocy czy słowników.

„Po 40 latach od wyboru, to co głosił św. Jan Paweł II, wydaje się równie aktualne. Dziękujemy za dar Jan Pawła II, za ten wspaniały pontyfikat” – skonstatował kard. Dziwisz.

Na zakończenie nuncjusz Salvatore Pennachio, dziękując za przybycie przedstawicielom Stolicy Apostolskiej, polskich władz i Episkopatu, podkreślił, że sam się czuje duchowym synem Jana Pawła II, gdyż przez niego został wyświęcony na biskupa oraz przez wiele lat z nim współpracował, pracując na licznych placówkach dyplomatycznych w odległych częściach świata. Nuncjusz poinformował przy okazji, że poświęcony dziś pomnik św. Jana Pawła II nie jest pierwszym przez niego ustanowionym, ale że wcześniej postawił 25 analogicznych pomników (tego samego artysty) w różnych krajach gdzie pracował m. in.: w Indiach, Tajlandii, Sinapurze, Laosie, Birmie, Malezji, itp. Przyznał, że obecny pomnik miał przygotowany już 2 lata temu, ale czekał z jego uroczystym postawieniem w Warszawie na 40. rocznicę wyboru Jana Pała II.

„Proszę o orędownictwo św. Jana Pawła II, aby orędował w niebie za Kościołem w Polsce” – zakończył nuncjusz.

W uroczystości wzięli udział m. in.: abp Jan Romeo Pawłowski z sekretariatu stanu Stolicy Apostolskiej, Prymas Polski abp Wojciech Polak, abp Józef Kowalczyk były nuncjusz apostolski i Prymas Polski senior, b. nuncjusz apostolski w Słowenii i innych krajach abp Juliusz Janusz, abp Henryk Nowacki, b. nuncjusz na Słowacji, polscy arcybiskupi metropolici: abp Marek Jędraszewski, abp Stanisław Budzik, abp Sławoj Leszek Głódź, abp Tadeusz Wojda, abp Wacław Depo, abp Andrzej Dzięga, abp Adam Szal, ponadto biskupi: bp Artur Miziński, bp Piotr Libera, bp Józef Guzdek, bp Romuald Kamiński, biskupi pomocniczy warszawscy, bp Jerzy Samiec, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, ks. Doroteusz Sawicki, delegat prawosławnego metropolity Warszawy i Całej Polski Sawy, polskie MSZ reprezentował wiceminister Bartosz Cichocki a kancelarię prezydenta min. Adam Kwiatkowski i kapelan ks. Zbigniew Kras.

Autorem pomnika jest włoski artysta Armado Benato.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Prezydent Duda weźmie udział w obchodach rocznicy śmierci bł. ks. Popiełuszki

2018-10-17 14:20

ks. an / Włocławek (KAI)

Prezydent Andrzej Duda weźmie udział w obchodach 34. rocznicy męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Uroczystości odbędą się w czwartek 18 października w Sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy ul. Płockiej we Włocławku. O godz. 17.30 rozpocznie się Msza św. polowa pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa.

Archiwum

Wcześniej, na włocławskiej tamie, prezydent Duda złoży kwiaty pod krzyżem – pomnikiem upamiętniającym męczeńską śmierć kapelana ludzi pracy. Ze względów organizacyjnych wejście na plac przed sanktuarium będzie otwarte od 14.00 do 16.15.

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z "Solidarnością" i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie - zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą "zło dobrem zwyciężaj" - przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły tysiące ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. w Warszawie.

12 października 2010 r. na tamie we Włocławku odbyły się uroczystości dziękczynne za beatyfikację ks. Jerzego Popiełuszki. Podczas Mszy św. pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka, metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz przekazał relikwie błogosławionego męczennika. W uroczystościach wzięła udział Marianna Popiełuszko, matka ks. Jerzego.

Sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki we Włocławku zostało ustanowione dekretem bp. Wiesława Meringa 5 czerwca 2011 r. Dnia 7 czerwca 2015 r. w piątą rocznicę beatyfikacji ks. Jerzego otwarto przy sanktuarium Muzeum Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Kustoszami sanktuarium jest Zgromadzenie Braci Pocieszycieli z Getsemani.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przed nuncjaturą odsłonięto i poświęcono pomnik św. Jana Pawła II

2018-10-18 17:22

mp / Warszawa (KAI)

Przed budynkiem Nuncjatury Apostolskiej w Warszawie 18 października br. odsłonięto i poświęcono pomnik św. Jana Pawła II. Aktu odsłonięcia dokonali kard. Stanisław Dziwisz i nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio w obecności wysokich rangą przedstawicieli Kościoła i władz państwowych.

Fot. Adam Bujak

Uroczystość rozpoczął śpiew "Barki", ulubionej pieśni Jana Pawła II. Po niej odczytano fragment Ewangelii św. Łukasza.

Głos zabrał kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, który powiedział, że odsłonięcie pomnika wieńczy obchody 40. rocznicy wyboru Jana Pawła II na Stolicę Piotrową. Jak zaznaczył, głównym ich akcentem było budowanie "tożsamości i pamięci" wokół nauczania, które pozostawił nam jako swoje dziedzictwo św. Jan Paweł II. Podkreślił potrzebę zachowania wierności jego bardzo bogatemu nauczaniu, które jest stale aktualne i powinno być dla nas busolą.

Przypomniał, że pomnik stanął w miejscu szczególnym, jakim jest Nuncjatura Apostolska w Warszawie, która za pontyfikatu Jana Pawła II została na nowo otwarta po ponad 50 latach przerwy. Tutaj przygotowywano najważniejsze decyzje dotyczące Kościoła w Polsce, m. in. historyczną reformę kościelnych struktur administracyjnych w 1992 r., tutaj też podczas kilku pielgrzymek do Polski zamieszkiwał Jan Paweł II oraz podejmowano ważne decyzje personalne.

Po wystąpieniu kard. Nycza, bezpośrednio przed poświęceniem pomnika, zabrał głos kard. Dziwisz. "Wdzięczność jest potrzebą ludzkiego serca, dlatego też z wdzięczności Bogu za dar świętego papieża w 40. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II został ufundowany i postawiony na dziedzińcu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce jego pomnik, który teraz poświęcamy. Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa św. Jana Pawła II. Za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen" - powiedział osobisty sekretarz papieża Polaka.

Po tych słowach kardynał Dziwisz wraz z abp. Pennacchio podeszli do monumentu, odsłonili go i poświęcili. Na pomniku z brązu widnieje napis: „Świętemu Janowi Pawłowi II w czterdziestą rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową, 16. X. 2018”.

Na zakończenie uroczystości wszystkim obecnym błogosławieństwa udzielił kard. Stanisław Dziwisz, a następnie zgromadzeni przeszli na salony Nuncjatury Apostolskiej, aby wysłuchać oficjalnych przemówień.

Wiceminister Spraw Zagranicznych Bartosz Cichocki podziękował w imieniu najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej za „bezcenną inicjatywę pomnika, szczególnie, że przypada ona w stulecie polskiej niepodległości oraz 40. Rocznicę wyboru Jana Pawła II”. Dodał, że 40-lecie pontyfikatu sprzyja intensyfikacji debaty nad dziedzictwem Jana Pawła II, w której „aktywnie uczestniczą najwyższe władze Polski”. Jako przykład wymienił wizytę Prezydenta RP Andrzeja Dudy z małżonką w Watykanie i jego spotkanie z papieżem Franciszkiem, jak i modlitwę u grobu św. Jana Pawła II. Przypomniał, że prezydent zaprosił papieża do złożenia wizyty w Polsce w przyszłym roku i zadeklarował gotowość do współpracy przy jej ewentualnych przygotowaniach. Wspomniał też złożoną w czerwcu br. wizytę premiera Mateusza Morawieckiego w Watykanie i jego spotkanie z Ojcem Świętym.

Minister nawiązał też do przypadającego w przyszłym roku 100-lecia odnowienia relacji dyplomatycznych pomiędzy Polską a Stolicą Apostolską. Odnosząc się do usytuowania pomnika, stojącego przed nuncjaturą tuż przy alei Szucha, powiedział, że cieszy go niezmiernie, iż postać Jana Pawła II skierowana jest w kierunku Ministerstwa Spraw Zagranicznych, co dla jego pracowników będzie okazją do szczególnej refleksji, zwłaszcza w trudnych momentach.

W imieniu Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej zabrał głos abp Jan Romeo Pawłowski. W swym wystąpieniu skupił się na wybitnych postaciach, jakie w ostatnim stuleciu pracowały w Nuncjaturze Apostolskiej w Warszawie. Wśród nich wymienił pierwszego nuncjusza po odzyskaniu niepodległości abp. Achillesa Ratti, który potem został papieżem Piusem XI, prałata Giovanni Battista Montiniego, późniejszego papieża Pawła VI, abp. Józefa Kowalczyka, pierwszego nuncjusza po 50 latach komunizmu oraz abp. Celestino Migliore, który pracował tu dwukrotnie, najpierw na początku lat 90-tych, a później jako nuncjusz.

Z kolei kard. Dziwisz, ponownie zabierając głos, podziękował gorąco nuncjuszowi Pennacchio za wzniesienie pomnika, które dokonuje się w kontekście 40-lecia wyboru Jana Pawła II oraz 100-lecia niepodległości. Podzielił się też licznymi wspomnieniami z okresu wyboru Karola Wojtyły w 1978 r. Przypomniał, że już po śmierci Pawła VI pewne media oraz przedstawiciele Watykanu wspominali o możliwości wyboru metropolity krakowskiego. Tak więc, kiedy na pierwsze konklawe w sierpniu 1978 r. kard. Wojtyła odjeżdżał z Kolegium Polskiego w Rzymie, żegnali go wszyscy zamieszkujący tam księża. A kiedy kardynał nie został wybrany i powrócił, wszyscy byli przekonani, że za drugim razem, po śmierci Jana Pawła I, też nie zostanie wybrany. W imieniu Kolegium żegnał go więc już tylko jego rektor, ks. Józef Michalik, późniejszy metropolita przemyski. „Kardynał jednak nie powrócił” – przypomniał jego osobisty sekretarz.

Kard. Dziwisz wspominał także podniosłą atmosferę na Placu św. Piotra zaraz po wyborze Jana Pawła II i niezwykłe, wręcz entuzjastyczne przyjęcie ze strony ludu rzymskiego, po zaledwie kilku ciepłych słowach wypowiedzianych przez nowego papieża. Wspominał też atmosferę ulgi i radości, jaka towarzyszyła kolacji wśród kardynałów uczestników konklawe, zaraz po wyborze.

Przypomniał, że sam Jana Paweł II, pomimo zmęczenia, natychmiast po tej kolacji udał się do swojego pokoju, aby kilka godzin pierwszej nocy po wyborze poświęcić pracy nad przygotowaniem swego programowego przemówienia do kardynałów, które wygłosił następnego dnia rano. Pisał je po łacinie, nie korzystając z żadnych pomocy czy słowników.

„Po 40 latach od wyboru, to co głosił św. Jan Paweł II, wydaje się równie aktualne. Dziękujemy za dar Jan Pawła II, za ten wspaniały pontyfikat” – skonstatował kard. Dziwisz.

Na zakończenie nuncjusz Salvatore Pennachio, dziękując za przybycie przedstawicielom Stolicy Apostolskiej, polskich władz i Episkopatu, podkreślił, że sam się czuje duchowym synem Jana Pawła II, gdyż przez niego został wyświęcony na biskupa oraz przez wiele lat z nim współpracował, pracując na licznych placówkach dyplomatycznych w odległych częściach świata. Nuncjusz poinformował przy okazji, że poświęcony dziś pomnik św. Jana Pawła II nie jest pierwszym przez niego ustanowionym, ale że wcześniej postawił 25 analogicznych pomników (tego samego artysty) w różnych krajach gdzie pracował m. in.: w Indiach, Tajlandii, Sinapurze, Laosie, Birmie, Malezji, itp. Przyznał, że obecny pomnik miał przygotowany już 2 lata temu, ale czekał z jego uroczystym postawieniem w Warszawie na 40. rocznicę wyboru Jana Pała II.

„Proszę o orędownictwo św. Jana Pawła II, aby orędował w niebie za Kościołem w Polsce” – zakończył nuncjusz.

W uroczystości wzięli udział m. in.: abp Jan Romeo Pawłowski z sekretariatu stanu Stolicy Apostolskiej, Prymas Polski abp Wojciech Polak, abp Józef Kowalczyk były nuncjusz apostolski i Prymas Polski senior, b. nuncjusz apostolski w Słowenii i innych krajach abp Juliusz Janusz, abp Henryk Nowacki, b. nuncjusz na Słowacji, polscy arcybiskupi metropolici: abp Marek Jędraszewski, abp Stanisław Budzik, abp Sławoj Leszek Głódź, abp Tadeusz Wojda, abp Wacław Depo, abp Andrzej Dzięga, abp Adam Szal, ponadto biskupi: bp Artur Miziński, bp Piotr Libera, bp Józef Guzdek, bp Romuald Kamiński, biskupi pomocniczy warszawscy, bp Jerzy Samiec, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, ks. Doroteusz Sawicki, delegat prawosławnego metropolity Warszawy i Całej Polski Sawy, polskie MSZ reprezentował wiceminister Bartosz Cichocki a kancelarię prezydenta min. Adam Kwiatkowski i kapelan ks. Zbigniew Kras.

Autorem pomnika jest włoski artysta Armado Benato.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem