Reklama

Koronacja w Warce

2018-05-16 11:24

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 20/2018, str. IV

Łukasz Krzysztofka
Aż dwieście osób oddało swoje pierścionki, złote obrączki, biżuterię z przeznaczeniem na korony dla Matki Bożej

Obrazu Matki Bożej Szkaplerznej nie zdołali zniszczyć Szwedzi ani Niemcy w czasie II wojny światowej. Przed nim na wierność Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie ślubowali konfederaci barscy z Kazimierzem Pułaskim na czele

Matka Boża Szkaplerzna z wareckiego obrazu czyni cuda także dzisiaj. Jest o tym głęboko przekonany proboszcz parafii Matki Bożej Szkaplerznej w Warce ks. Grzegorz Krysztofik i pokazuje udokumentowane cztery przypadki cudownych uzdrowień.

Dzięki jego staraniom Matka Boża będzie miała teraz piękne korony, które nałoży na Jej wizerunek kard. Kazimierz Nycz. Co ciekawe, kilkanaście dni przed koronacją zdarzył się kolejny cud. – Była u nas odprawiana Msza św. przez wstawiennictwo Matki Bożej Szkaplerznej w intencji chłopca z Krakowa, strasznie poparzonego i bardzo cierpiącego. Na drugi dzień przyszła do nas wiadomość, że po odprawieniu Mszy św. chłopiec przeżył noc bez bólu – podkreśla ks. Krysztofik.

Koronacja obrazu jest wielkim wydarzeniem dla mieszkańców Warki. Najważniejszym etapem przygotowań do tego święta był, oczywiście, wymiar duchowy.

Reklama

– Wspaniałą inicjatywą jest peregrynacja małych kopii obrazu Matki Bożej Szkaplerznej po naszych rodzinnych domach – mówi „Niedzieli” Anna Wójtowicz. – To było bardzo ważne wydarzenie w życiu naszej rodziny, znak szczególnej opieki Maryi. Umocniło to naszą wiarę.

Obrączki dla Maryi

Na frontonie świątyni jest łaciński napis: „Bóg to uczynił i cudem jest w naszych oczach”. – Te słowa tu się urzeczywistniają każdego dnia – twierdzi ks. Krysztofik. Proboszcz jest przekonany, że wszystko, co dzieje się w parafii, jest jednym wielkim cudem, a Matka Boża praktycznie o wszystko zadbała.

Komitet koronacyjny zebrał 3,5 tys. podpisów pod prośbą do kardynała o koronację. Aż dwieście osób oddało swoje pierścionki, złote obrączki, biżuterię z przeznaczeniem na korony dla Matki Bożej. Jeden parafianin ufundował obraz z 1630 r., pędzla Antona van Dycka, który był uczniem Rubensa. Ten obraz służy teraz jako zasłona dla Matki Bożej Szkaplerznej. Dzięki temu otoczony kultem obraz jest odsłaniany podczas Mszy św. i uroczystości, tak jak Czarna Madonna na Jasnej Górze. – Taka postawa i wielkie zaangażowanie świeckich bardzo mnie umacnia jako proboszcza i dodaje siły w dalszych pracach przygotowujących do koronacji – mówi ks. Krysztofik.

Inna cudowna historia, w której przejawiło się działanie Maryi związana jest z odrestaurowaniem kościoła. Parafia z powodu braku funduszy nie mogła pozwolić sobie na malowanie świątyni. – A wojewódzki konserwator zabytków, gdy zatwierdzał wszystko, to mówił, że trzeba choćby prezbiterium odmalować – mówi Ksiądz Proboszcz.

Pewnego dnia zgłosił się parafianin, który zechciał ufundować odnowienie całego głównego ołtarza, a później kolejni przyszli z pomocą. – I tak Matka Boża podziałała, że odnowiliśmy nie tylko prezbiterium, ale cały kościół został pomalowany – opowiada ks. Krysztofik. Później znalazła się również firma, która za trzykrotnie mniejszą kwotę wykonała piękny żyrandol na środku kościoła. Możne więc powiedzieć, że przez działanie dobrych ludzi Matka Boża Szkaplerzna przygotowała sobie świątynię na koronację.

Korony są potwierdzeniem kultu

Koronacja obrazu jest potwierdzeniem kult Matki Bożej w Warce. W ostatnich latach bardzo rozwinęły się obchody lipcowego odpustu Matki Bożej Szkaplerznej. Regularnie odprawiane są Msze św. wotywne oraz odmawiana jest Nowenna do Matki Bożej. Odbywają się również procesje z wizerunkiem Matki Bożej, podczas których mieszkańcy Warki oddają się w opiekę Maryi.

W parafii śpiewany jest hymn napisany specjalnie dla Matki Bożej Szkaplerznej, którego słowa napisał bp Józef Zawitkowski, a melodię skomponował ks. Wiesław Kądziela. – Dzięki koronacji nasz parafialny chór od trzech miesięcy śpiewa w każdą niedzielę. Każdy sie angażuje. Ludzie żyją koronacją – podkreśla Marek Borowski, parafialny organista.

Wspólnota troszczy się także, by kult maryjny rozwijała się wśród najmłodszych. Przykładem tego było wielkie zaangażowanie w konkurs plastyczny na wykonanie sukienki dla Matki Bożej. – Dzięki temu nasza Matka stała się popularna. W tej chwili dzieci spoza naszej parafii potrafią bez problemu odróżnić Matkę Bożą Warecką od innych maryjnych obrazów – mówi s. Kamila ze Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, posługujących w parafii.

Dlaczego Szkaplerzna?

Dzieje obrazu Matki Bożej Szkaplerznej związane są ściśle z Zakonem Franciszkanów, którzy przybyli do Warki w pierwszej połowie XVII wieku. Zakonnicy przywieźli ze sobą obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, który od razu wzbudził podziw mieszkańców Warki i okolic. Zaraz po sprowadzeniu obrazu ludzie masowo gromadzili się na nabożeństwach u franciszkanów, co nawet wzbudziło sprzeciw proboszcza sąsiedniej parafii św. Mikołaja. Starał się on usunąć franciszkanów z Warki, ale król wydał dekret stwierdzający, że zakonnicy byli nieusuwalni.

Związana z Warką rodzina Pułaskich w XVII wieku ufundowała srebrne sukienki i korony. Było to wyrazem wielkiej czci dla Maryi. Po zawiązaniu się konfederacji barskiej jej członkowie uroczyście w tym miejscu przyjęli szkaplerz oddając się pod opiekę Matki Bożej i ślubując przed Jej obrazem wierność Bogu i Ojczyźnie. Na znak oddania zawiesili na obrazie szkaplerz i stąd wziął się tytuł „Matka Boża Szkaplerzna”.

Niestety, franciszkanie musieli opuścić klasztor w Warce po carskiej kasacie zakonu w II połowie XIX wieku. Było to wynikiem represji i zemsty za patriotyczną postawę zakonników w czasie powstania styczniowego. – To wówczas pomalowano wszystkie ołtarze na czarno, ale także zamknięto kościół św. Mikołaja i cały kult w Warce przeniósł się do kościoła Matki Bożej Szkaplerznej – opowiada ks. Krysztofik.

Maryja strzeże i opiekuje się Warką, wyprasza u swojego Syna potrzebne łaski dla parafii, dekanatu, archidiecezji i całej Ojczyzny. – Koronacja obrazu Matki Bożej Szkaplerznej w Warce jest potwierdzeniem kultu trwającego tu przez prawie czterysta lat – mówi ks. Krysztofik.

Żywa parafia

Przez wieki kościół franciszkański był jedynie ośrodkiem duszpasterskim. Parafia została erygowana dopiero 25 lat temu, bo Warka bardzo dynamicznie się rozwija. Wokół buduje się dużo bloków, mieszka wiele młodych małżeństw. – Mieszkamy tu z mężem od pół roku i kiedy tu przybyliśmy, zaskoczyła nas wielka pobożność – mówi Anna Wójtowicz. – Może to zaleta otaczającej nas przyrody. Z dala od zgiełku wielkiego miasta łatwiej można odnaleźć Pana Boga.

O witalności wspólnoty wiernych może świadczyć fakt, że w parafii jest dwa razy więcej chrztów niż pogrzebów. Prężnie działają wspólnoty, m.in. Neokatechumenat, Odnowa w Duchu Świętym, harcerze, Misja św. Tereski, Rodzina Radia Maryja oraz Żywy Różaniec. – Ta praca duszpasterska na wielu frontach jest możliwa dzięki wspaniałym księżom wikariuszom, których nie trzeba namawiać do pracy – z uśmiechem mówi ks. Krysztofik.

Tagi:
koronacja

Rocznica koronacji w Domanowie

2018-07-25 11:42

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 30/2018, str. 1

15 lipca br. bp Tadeusz Pikus przewodniczył Mszy św. w kościele pw. św. Doroty Dziewicy i Męczennicy w Domanowie w 370-lecie obrazu Matki Bożej oraz rocznicę koronacji Pani Domanowskiej

Monika Kanabrodzka
W rocznicę koronacji obrazu Pani Domanowskiej Mszy św. przewodniczył bp Tadeusz Pikus

Proboszcz parafii Domanowo, ks. Walenty Wojtkowski, przywitał Ekscelencję oraz przybliżył historię powstania obrazu Matki Bożej Domanowskiej i jego dalsze dzieje. Dziewczynki, pięknie ubrane w białe sukienki, wręczyły bp. Tadeuszowi Pikusowi kwiaty.

Ekscelencja w wygłoszonej homilii, w nawiązaniu do orędownictwa Pani Domanowskiej, odniósł się do Matki Bożej, przedstawianej na różne sposoby w obrazach i ikonach. – Kiedy przychodzimy do Kościoła spotykamy się z żywą Maryją, która przemawia, woła do nas oraz objawia się (Guadelupe, Lourdes, Fatima), tak jak zauważył to ks. Jan Twardowski w wierszu pt. „O szukaniu Matki Bożej”, „(Ty) żywa jesteś i milczysz ze mną” – zaznaczył ksiądz biskup. Następnie zacytował fragment wiersza pt. „Na koronację obrazu Matki Bożej Domanowskiej” napisanego przez ks. Mieczysława Rzepniewskiego, obchodzącego w tym roku 50-lecie kapłaństwa: „Długo czekałaś Matko na dzień koronacji, chociaż w niebie od dawna wieńczy Cię korona. Na ziemi domanowskiej Tyś od wieku sławna, Matko o czułym sercu, przywiązana do nas”. Ekscelencja zakończył homilię słowami pieśni, napisanej przez złotego jubilata: „Matko życia i łaski, do nas płynie twa rada, mamy słuchać Jezusa, życiem mu odpowiadać”.

W uroczystości 370-lecia obrazu Matki Bożej Domanowskiej uczestniczyli księża, parafianie oraz goście. Rocznicę koronacji uświetnił, zaangażowany w życie Kościoła, zespół parafialny. Uroczysta procesja wokół kościoła oraz przejście na kolanach dookoła obrazu dopełniło uroczystości odpustowe.

Obraz Matki Bożej Domanowskiej został namalowany przez włoskiego malarza w 1648 r. na prośbę Seweryna Domanowskiego. Mężczyzna pogrążony w smutku po śmierci żony, zapragnął wspomóc ukochaną w drodze do nieba, o czym świadczy napis umieszczony w dolnej części obrazu. Ponadto niewykluczone, że widok wiekowej świątyni był iskrą w podjęciu działania, mającego na celu upiększenie kościoła i rozpalenia ducha wiary. Na historycznym dziedzictwie, pobożności parafian wyrosła teraźniejsza tożsamość religijna oparta na szczególnym orędownictwie Pani Domanowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kostaryka: biskupi – związek jednopłciowy to nie małżeństwo

2018-08-18 17:28

vaticannews / San José (KAI)

Biskupi Kostaryki ubolewają nad zarządzeniem Izby Konstytucyjnej Sądu Najwyższego, która wsparła w tym kraju tzw. „małżeństwa jednopłciowe”. Decyzja była odpowiedzią na petycję złożoną przez jeden z ruchów LGBT.


Chęć niedyskryminowania osób homoseksualnych nie uprawnia państwa do podkopywania naturalnego porządku małżeństwa i rodziny – ostrzega kostarykański episkopat. Dodają, że niesłuszne byłoby uznawanie związków jednopłciowych jako równych małżeństwu. Hierarchowie potwierdzają poszanowanie dla porządku prawnego w Kostaryce, jednocześnie ubolewając nad tym, że Izba Konstytucyjna nie odrzuciła petycji, podważając istotę i naturalną funkcję rodziny.

Powołując się na adhortację apostolską "Amoris laetitia" papieża Franciszka przypominają jego słowa, że związki jednopłciowe nie mogą być tak po prostu zrównane z małżeństwem. Żaden związek, który jest tymczasowy, czy zamknięty na przekazywanie życia nie może zapewnić przyszłości społeczeństwu.

Od dnia podjęcia decyzji przez Sąd Najwyższy Zgromadzenie Narodowe ma 18 miesięcy, aby przyjąć ustawę regulującą tę kwestię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Królestwo Boże jest naszym udziałem!

2018-08-18 18:52

Anna Majowicz

Arcybiskup Józef Kupny od dłuższego czasu, odwiedzając parafie naszej archidiecezji i spotykając się z Nami przy różnych okazjach, zauważył, iż nie ma na naszym terenie żadnej wspólnoty, w której nie działałaby mniejsza lub większa grupa ludzi codziennie modlących się na różańcu. Najczęściej skupiamy się w Różach Żywego Różańca i polecamy w swoich modlitwach, poza osobistymi sprawami, intencje wspólnot parafialnych, naszej diecezji oraz Kościoła na świecie. W wielu miejscach metropolita spotkał także braci i siostry odprawiających Nowennę Pompejańską czy tworzących wspólnoty Nieustającego Różańca. Stąd zrodził się pomysł przygotowania spotkań dla wszystkich, którym modlitwa różańcem jest bliska.

Anna Majowicz
Eucharystii przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski

Dziś członkowie róż Żywego Różańca spotkali się w Henrykowie, na Pierwszej Archidiecezjalnej Pielgrzymce Członków Żywego Różańca. Celem spotkania była integracja tych tak bardzo ważnych w życiu Kościoła wspólnot modlitewnych na terenie naszej Archidiecezji. Uczestnictwo w pielgrzymce to wymowne świadectwo wiary i nadziei oraz zachęta do codziennej, systematycznej modlitwy różańcowej w ramach przynależności do parafialnych kół Żywego Różańca.

Pielgrzymka rozpoczęła się dziś o godz. 11.00 Mszą św., której w kościele OO. Cystersów pw. Wniebowzięcia NMP przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. W homilii kapłan mówił o Królestwie Bożym. - Ewangelia zaczyna się od głoszenia Królestwa Bożego. W niej czytamy, że kiedy Pan Jezus rozpoczął swoją ewangeliczną działalność, obchodził miasta i wioski głosząc dobrą nowinę o Królestwie. Sami codziennie modlimy się o przyjście Królestwa Bożego. Ale czy ta modlitwa jst skuteczna? Czy Pan Bóg odpowiada na wołanie swojego Kościoła? – pytał wrocławski biskup pomocniczy. Zaznaczył, że na to pytanie mogłyby odpowiedzieć osoby, które często i wytrwale modlą się na różańcu. - Ci, którzy mają święte pragnienie modlitwy różańcowej, wiedzą - nie tylko ze słyszenia, ale i z doświadczenia, że Królestwo Boże rzeczywiście jest naszym udziałem – mówił. Hierarcha podał cztery przykłady sposobów wprowadzania nas w tajemnice Królestwa Bożego. Pierwszy to umiłowanie modlitwy różańcowej. Drugi, to towarzyszenie Maryi, która jako pierwsza doświadczyła w pełni tajemnic Królestwa. Trzeci sposób, to umiejętność dostrzegania we własnym życiu Pana Jezusa. I wreszcie czwarty sposób – to doświadczenie tajemnic Królestwa Bożego przez patriotyzm. – Przeżywając piękno narodu polskiego, chciejmy dzielić się tym świadectwem naszego bogactwa i naszej kultury – puentował bp Siemieniewski.



Po Mszy św. odbyło się wspólne nabożeństwo różańcowe przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. I Archidiecezjalną Pielgrzymkę Członków Żywego Różańca do Henrykowa uświetnił koncert patriotyczny Tomasza Krajewskiego i Andrzeja Waśniewskiego. Koncert pięknie wpisał się w obchodzoną w tym roku 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem