Reklama

Arche Hotel

Warszawa: w niedzielę początek 30. Międzynarodowej Parafiady

2018-07-04 20:47

pgo, parafiada.pl / Warszawa (KAI)

Archiwum akcji "STOP seksualizacji naszych dzieci"

30. Międzynarodowa Parafiada Dzieci i Młodzieży ruszy w niedzielę 8 lipca. Przez kolejny tydzień najmłodsi z Polski i zagranicy zmierzą się w 13 dyscyplinach sportowych, konkursach plastycznych, wokalnych i konkursach wiedzy, a także wezmą udział w przeglądzie małych form teatralnych.

Jubileuszowa 30. Międzynarodowa Parafiada Dzieci i Młodzieży rozpocznie się Mszą św. w Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży w Warszawie. Eucharystii będzie przewodniczył bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Sportowców. Na ceremonii otwarcia na fortach siekierkowskich zagra zespół Full Power Spirit.

W otwarciu weźmie także udział Orkiestra Reprezentacyjna Komendy Głównej Policji, która zaprezentuje program choreograficzno – muzyczny ujęty w musztrze paradnej. – Będzie ona również towarzyszyła parafiadowiczom w drodze na Mszę św. otwarcia. We wtorek z kolei zostanie rozegrany mecz pomiędzy reprezentacją Policji i reprezentacją Parafiady na Arenie Ursynów – mówi o. Jacek Wolan, rzecznik Parafiady. Jak dodaje, tego dnia wieczorem odbędzie się również modlitwa o pokój prowadzona przez kapelana Parafiady i gościa z Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego, ks. kan. mjra dra Ireneusza Birusia.

Przez tydzień - od 8 do 14 lipca - Miasteczkiem Parafiadowym stanie się Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Zamieszka tam prawie 1500 uczestników z 7 państw, którzy wezmą udział w turniejach. – Przyjadą drużyny z Białorusi, Ukrainy, Litwy, Łotwy, Rosji i Niemiec – mówi o. Wolan. 11 i 12 lipca Parafiada będzie również na terenie Akademia Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego.

Reklama

Uczestnicy Parafiady zmierzą się w 13 dyscyplinach sportowych. – Co roku pytamy uczestników, czy chcą wprowadzenia nowych dyscyplin. Mamy od nich sygnały, że obecnie zaproponowane dyscypliny są w obrębie ich zainteresowań, więc w tym roku nie przewidujemy nowości – zaznacza rzecznik Parafiady.

W roku 100. rocznicy odzyskanie przez Polskę niepodległości nie zabraknie jednak akcentów patriotycznych. Podczas Obozów Parafiadowych, które gromadzą środowiska polonijne, animatorzy przybliżają sylwetki Ojców Niepodległości, a na wycieczkach przewodnicy zwracają szczególną uwagę na historię danego miejsca i bohaterów związanych z walką o niepodległość.

- Na samej Parafiadzie ruszy gra „Wyścig Niepodległości”. Łączy ona wykorzystanie wiedzy dotyczącej odzyskania przez Polskę niepodległości z fabułą opartą na grze w kapsle – tłumaczy o. Wolan. Akcentami patriotycznym będą również konkursy wiedzy historycznej „Za wolność naszą i waszą” oraz plastyczny „Życie w słoiku” – nawiązujący do życia Ireny Sendlerowej, odznaczonej medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. – W tym roku przegląd małych form teatralnych skupi się wokół tematu niepodległej z perspektywy naszej małej ojczyzny – dodaje.

Logotyp jubileuszowej Parafiady nawiązuje do trzech okręgów flagi olimpijskiej: niebieski to Europa, czarny – Afryka, żółty – Azja. Układają się one w liczbę „30” symbolizującą ponad 30 tys. uczestników, którzy przez 30 lat wzięli udział w Parafiadzie. – Z kolei biało-czerwona kropka to nawiązanie do 100. rocznicy odzyskania niepodległości – mówi o. Wolan. Jak dodaje, przecinające się krzywe wyznaczają trzy spłaszczone figury symbolizujące parafiadową triadę: stadion-teatr-świątynia.

Parafiadę zakończy Msza św. 13 lipca w Świątynia Bożej Opatrzności – przy grobie o. Józefa Jońca, twórcy ruchu parafiadowego.

Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Prezydent RP Andrzej Duda.

Pierwsza Parafiada zorganizowana w 1989 r. przez Zakon Pijarów według pomysłu o. Józefa Jońca odbyła się w Krakowie. Program oparty na greckiej triadzie stadion-teatr-świątynia obejmował: rozgrywki sportowe: turniej piłki nożnej, tenisa stołowego, biegi na dystansie 100, 400 i 1000 m, szachy, warcaby, gry i zabawy; kulturalny blok artystyczny, filmowy i turystyczny szlakami Krakowa oraz codzienną Eucharystię, modlitwę, a także konkursy wiedzy historycznej, religijnej i biblijnej.

W 1992 r. Parafiada po raz pierwszy odbyła się w Warszawie przy obecnym Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na Siekierkach. Włączona została w obchody 350-lecia przybycia pijarów do Polski. Wtedy po raz pierwszy przybyła reprezentacja z Białorusi, a impreza zyskała charakter międzynarodowy.

Trzy lata później Parafiada Dzieci i Młodzieży przeniesiona została na teren Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego, gdzie do tej pory rozgrywane są konkurencje lekkiej atletyki. Od 2006 r. Parafiada odbywa się obiektach Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego na warszawskim Ursynowie.

W 1997 r. ruch parafiadowy przekroczył granice Polski – wtedy to odbyła się I Parafiada Dzieci i Młodzieży Archidiecezji Wileńskiej w Landwarowie na Litwie. Rok później na X Międzynarodową Parafiadę Dzieci i Młodzieży przybyła rekordowa liczba 34 reprezentacji z 19 krajów.

Tagi:
parafiada

Wystartowała jubileuszowa Parafiada

2018-07-09 07:22

Łukasz Krzysztofka

W Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na warszawskich Siekierkach uroczyście zainaugurowano Jubileuszową 30. Parafiadę Dzieci i Młodzieży. Półtora tysiąca uczestników z siedmiu krajów przez tydzień będzie rywalizować z sobą na polu sportowym, intelektualnym i artystycznym.

Łukasz Krzysztofka

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców. - Parafiada to doskonały czas, by zweryfikować siebie samego i zobaczyć jakim jestem. Aby zweryfikować siebie potrzeba jakiegoś wzoru, światła. Tym światłem jest Jezus – mówił w homilii bp Florczyk, podkreślając, że tylko w świetle Jezusa można dobrze spojrzeć na drogi własnego życia. - Od Niego bije blask, światło, w Nim wszystko jest widoczne w naszym życiu. Jezus jest Światłością świata i ogniem – dodał biskup.

Odnosząc się do zapalanego parafiadowego znicza, który zapłonął na wzór znicza olimpijskiego, bp Florczyk zachęcał, aby stał się wezwaniem do świętości i pięknego życia. – Znicz będzie płonął przy Paschale, świecy, która symbolizuje Chrystusa. Potrzebna nam jest ta świadomość i o tym będzie nam przypominać ten znicz, że biegniemy, gramy, toczymy zawody przed Nim i że On nas mobilizuje do czegoś więcej – do wzajemnej miłości, szacunku i wiary.

Zobacz zdjęcia: Wystartowała jubileuszowa Parafiada

List do uczestników Parafiady nadesłała Stolica Apostolska. Słowo, odczytane przez senatora prof. Jana Żaryna, skierował także marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

W tegorocznej Parafiadzie uczestniczą młodzi z Białorusi, Ukrainy, Litwy, Łotwy, Rosji, Niemiec i oczywiście z Polski. W sumie 56 reprezentacji zagranicznych i 31 krajowych.

Tegoroczna Parafiada ma szczególny wymiar także ze względu na 100-lecie odzyskania niepodległości. - Przygotowaliśmy grę plenerową „Wyścig niepodległości” – to połączenie konkursów wiedzowych ze starą, znaną grą w kapsle. Atrakcją będzie również mecz piłki nożnej halowej między reprezentacją policji i Parafiady - mówi o. Jacek Wolan SchP, rzecznik prasowy Parafiady. Tygodniowa impreza stwarza też możliwość formacji duchowej, nad którą czuwają ojcowie pijarzy.

S. Jadwiga Pawelska ze Zgromadzenia Sióstr Pallotynek przyjechała z Żytomierszczyzny na Ukrainie, mając pod opieką trzydzieścioro dzieci. W podróży spędzili prawie 19 godzin, co jednak w żaden sposób nie osłabiło ich entuzjazmu. - Pierwszy raz przyjechałam tu z dziećmi pięć lat temu i bardzo im sie podobało to, że mogły zdobywać nagrody, spotkać się z innymi kolegami z Polski. Przy tej okazji podszkoliły się z języka polskiego – opowiada.

Na rozpoczęciu Parafiady wystąpiła Orkiestra Reprezentacyjna Komendy Głównej Policji. Po Mszy św. na placu przed kościołem zaprezentowała program choreograficzno – muzyczny ujęty w musztrze paradnej.

Inaugurację zakończył koncert zespołu „Full Power Spirit” - polskiej grupy muzycznej, wpisującej się w nurt muzyki chrześcijańskiej, tworzącej swoje aranżacje głównie w stylu hip-hop.

Logotyp tegorocznej Parafiady nawiązuje do trzech okręgów flagi olimpijskiej: niebieski oznacza Europę, czarny – Afrykę, żółty – Azję. Krzywe tworzą cyfrę, która oznacza Jubileuszową 30. Międzynarodową Parafiadę Dzieci i Młodzieży. Przez 30 lat w Parafiadzie wzięło udział ponad 30 tysięcy uczestników z trzech kontynentów: Europy, Azji i Afryki. Przecinające się krzywe wyznaczają trzy spłaszczone figury, które odsyłają do parafiadowej triady: stadion-teatr- świątynia i do idei integralnego wychowania przez sport, kulturę i wiarę. Z kolei te spłaszczone figury mają trójboczną część wspólną, która symbolizuje młodego człowieka i jego trzy aspekty: ciało, umysł i serce.

Centralnym punktem tegorocznej Parafiady będą obchody Jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, stąd biało-czerwona kropka.

Inicjatorem Parafiady był śp. o. Józef Joniec SchP, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Msza św. na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto

2018-07-18 09:06

kos / Warszawa (KAI)

Uroczystą Msza świętą celebrowaną na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto zainaugurowano 74. rocznicę wyzwolenia Ankony oraz innych miejscowości regionu Marche przez żołnierzy gen. Władysława Andersa. Eucharystię celebrował ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego Wojska Polskiego. Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk uhonorował medalem „Pro Patria” Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu za wieloletnią opiekę nad grobami polskich żołnierzy pochowanych na Cmentarzu Wojennym w Loreto.

Piotr Kłeczek

W dwudniowych uroczystościach uczestniczy grupa byłych żołnierzy II Korpusu Polskiego we Włoszech (m.in. 14 weteranów walk o Ankonę), Krzysztof Kozłowski, sekretarz stanu w MSWiA , Bogusław Nizieński, przewodniczący Rady do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przy Szefie UdSKiOR, poseł Małgorzata Zwiercan oraz senator Anna Maria Anders, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnik prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego.

Msza św. została odprawiona zgodnie z ceremoniałem wojskowym.

W homilii ks. kpt. Marcin Janocha podkreślał, że spoczywający na cmentarzu w Loreto Polacy polegli w imię najwyższych wartości. – Chcemy dziękować za ofiarę krwi żołnierzy II Korpusu Polskiego, którzy walcząc na ziemi włoskiej, mieli w głowie tylko jedno marzenie: wolną i niepodległą Polskę. Chcemy dziś wykrzyczeć: chwała bohaterom poległym na polu walki w imię najwyższych wartości – powiedział.

Kapelan Ordynariatu Polowego przypomniał okoliczności zmagań sprzed 74 laty i wyraził wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do upamiętniania żołnierzy poległych o Ankonę i inne miasta włoskie.

Po zakończeniu Eucharystii, na cmentarzu odbyła się ceremonia złożenia wieńców.

Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych uhonorował medalem „Pro Patria” Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu za wieloletnią opiekę, jaką siostry sprawują nad grobami polskich żołnierzy pochowanych na Cmentarzu Wojennym w Loreto.

– Skłaniamy dziś nisko głowy i modlimy się na grobach ponad tysiąca pochowanych na tym cmentarzu żołnierzy II Korpusu Polskiego, ale skłaniamy też nisko głowy przed weteranami walk o niepodległość, którzy są obecni tu razem z nami, którzy przeżyli i dają nam świadectwo, że polski sztandar musi powiewać bardzo wysoko i zawsze ma kolor biało-czerwony – powiedział podczas uroczystości po zakończeniu Eucharystii Jan Józef Kasprzyk.

Ofensywa na Loreto i Ankonę była jedyną operacją przeprowadzoną samodzielnie przez żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych u boku aliantów podczas kampanii włoskiej. Plan natarcia na Ankonę opracował gen. Władysław Anders i jego sztab, któremu podporządkowano jednostki brytyjskie i Włoski Korpus Wyzwolenia. Zajęcie portu zaopatrzeniowego ułatwiło aliantom przełamanie kolejnego systemu niemieckich umocnień tzw. Linii Gotów w pobliżu rzeki Metauro.

Podczas walk o Ankonę II Korpus Polski stracił 388 żołnierzy, 1636 zostało rannych, a 126 uznano za zaginionych. Straty niemieckie były znacznie większe. Oszacowano je na ok. 800 poległych i 2400 rannych, czyli ok 30% walczących. Niemiecki 992 pułk grenadierów został zupełnie zniszczony, a 278 Dywizja Pancerna straciła znaczną część uzbrojenia i pojazdów.

Na pamiątkę wydarzeń, na Bramie Świętego Stefana w Ankonie (Porta Santo Stefano), umieszczono tablicę upamiętniającą polskich żołnierzy. Napis na niej przypomina o „walecznych żołnierzach II Korpusu Polskiego, którzy umierali za swoją i naszą ojczyznę…”.

Polski Cmentarz Wojenny w Loreto jest jedną spośród czterech polskich nekropolii usytuowanych na ziemi włoskiej. Znajduje się tu 1112 grobów polskich żołnierzy II Korpusu Polskiego z okresu II wojny światowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trudności ateistów z podejściem do Całunu Turyńskiego

2018-07-19 08:45

(KAI/vaticannews) / Liverpool/Turyn

Specjaliści od medycyny sądowej z Liverpoolu stwierdzili, że na Całunie Turyńskim jest za dużo śladów krwi. Zdaniem znawców zagadnienia są to słabe argumenty, tym bardziej że nie analizowano samych śladów, lecz przeprowadzono jedynie symulacje na manekinach. Problem z tym niezwykłym kawałkiem płótna mają przede wszystkim niewierzący i krzewiciele ateizmu, a nie katolicy, dla których prawdziwość bądź fałszywość tej relikwii w niczym nie zmieni ich wiary. Ale jeśli Całun jest autentyczny, to trudno podważyć prawdziwość historycznych wydarzeń dotyczących Jezusa z Nazaretu, łącznie z Jego zmartwychwstaniem.

Graziako
Wizerunek Jezusa z Całunu Turyńskiego

W ten sposób włoska badaczka prof. Emanuela Marinelli, cytując kard. Giacomo Biffiego (1928-2015), skomentowała w Radiu Watykańskim kolejne sensacje na temat Całunu Turyńskiego. Jej zdaniem, tylko w ten sposób można wytłumaczyć łatwowierność i otwarcie niektórych środowisk na wszystko, co mogłoby podważyć autentyczność Całunu.

Uczona podkreśliła, że przedstawione 16 lipca dowody liverpoolskich specjalistów medycyny sądowej są bardzo słabe. Twierdzą oni bowiem, że na Całunie jest za dużo śladów krwi. Przyznają, że niektóre znajdują się na właściwym miejscu, inne zaś nie, w związku z czym wysuwają wniosek, że musiały zostać domalowane. Prof. Marinelli zaznaczyła, że dobrze zna te badania, bo przedstawiono je już przed 4 laty, ale dopiero teraz udało się je opublikować.

Według naukowców angielskich, przykładem śladów nieprawdziwych jest plama odpowiadająca ranie w boku Jezusa – powiedziała prof. Marinelli, dodając, że chodzi o wielką plamę krwi na Całunie w miejscu, gdzie Jezus został przebity włócznią. Tymczasem specjaliści z Liverpoolu nie nawiązują do poważnych badań, przeprowadzonych 40 lat temu, gdy prowadzono doświadczenia na ciałach ludzi, którzy - podobnie jak Jezus - zmarli na zawał serca. "Oni wzięli plastykowy manekin, taki jak w sklepie z odzieżą, nadziali na kij gąbkę z krwią i patrzyli, jak rozchodzi się krew po uderzeniu w bok manekina. Stwierdzili, że spływa ona inaczej niż na Całunie, stąd wysunęli wniosek o fałszywości Całunu. Przecież to niepoważne. To nie są poważne badania naukowe. Te zdjęcia z manekinem budzą tylko śmiech” - stwierdziła z mocą włoska uczona.

Przypomniała, że od kilkudziesięciu lat czynione są wielkie starania, by podważyć autentyczność Całunu. Inwestuje się w to wielkie pieniądze. Poważnym skandalem pozostaje też do dzisiaj sposób, w jaki przeprowadzono badania na datowanie płótna metodą radiowęglową, gdyż nie zachowano podstawowych kryteriów badań archeologicznych. Rozmówczyni rozgłośni papieskiej zwróciła uwagę, że próbkę do analizy pobrano z miejsca, najbardziej wystawionego na kontakt ze światem zewnętrznym, co - jak dobrze wiadomo - mogło wpłynąć na wynik badań.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem