Reklama

Kard. Nycz: Pan Jezus wskazuje nam drogę do szczęścia

2018-11-01 18:44

pgo / Warszawa (KAI)

Stelmasiak Artur

Pragnienie szczęścia zostaje uwieńczone wtedy, kiedy pójdziemy do domu Ojca. I właśnie to sobie chcemy przypomnieć dzisiaj, przeżywając uroczystość Wszystkich Świętych, bo Pan Jezus wskazuje nam dzisiaj drogę, która nas prowadzi do tego szczęścia, drogę świętości przez zjednoczenie z Tym, który jest święty, ale równocześnie wskazuje nam drogę wtedy, kiedy mówi o tym, że droga świętości to droga błogosławieństw - mówił podczas Mszy św. 1 listopada w kościele św. Ignacego z Loyoli w Warszawie kard. Kazmimerz Nycz. Metropolita warszawski poprowadził również procesję żałobną na Cmentarzu Północnym.

W homilii nawiązując do dzisiejszego czytania z apokalipsy wg. św. Jana kard. Nycz podkreślił, że znajdujemy tam słowa pociechy i nadziei. - Są słowami pociechy, bo tym mówią bowiem, że jesteśmy wszyscy, każdy z nas, kochani przez Pana Boga. Są słowami nadziei, ponieważ mówią nam, kim jesteśmy przez sakrament chrztu i mówią nam również o tym, kim będziemy - tłumaczył.

Kardynał podkreślił, że każdy człowiek chce być szczęśliwy i tego pragnienia nie trzeba się wstydzić. Chodzi tylko o to, żeby te drogi naszego szczęścia były drogami, które nas będą prowadzić do szczęścia nieprzemijającego, pełnego i prawdziwego . - Każdy człowiek, każdy z nas, chce być kochany i to dzisiaj nam w liturgii Słowa zapewnia Pan Bóg. Jesteśmy obdarzeni miłością Ojca - mówił.

Metropolita warszawski zaznaczył również, że człowiek na każdym etapie swojego życia chce być szczęśliwy - jako dziecko, młodzieniec, czy starzec. - Chce być człowiekiem szczęśliwym, kiedy jest małym dzieckiem, chce być szczęśliwy, kiedy jest młodzieńcem, czasem dramatycznie szuka tego szczęścia, szuka go także wtedy, kiedy błądzi i szuka go w złych miejscach, ale wynika to z tego pragnienia które Bóg wszczepił w nasze serca, abyśmy mogli iść drogą szczęścia, która jest drogą poprzez dobro, bo wtedy tylko szczęście jest trwałe nie - dodał.

Reklama

- Szczęśliwym chce być ojciec rodziny i matka rodziny. Szczęśliwi są wtedy, kiedy tej rodzinie się poświęcają, pochylają nad nią. Nawet wtedy, kiedy są zmęczeni, kiedy są głęboko zaangażowani w służbę dzieciom, w służbę rodzinie, są szczęśliwi i chcą być szczęśliwymi jeszcze bardziej - mówił kard. Nycz. - Szczęśliwi chcą być również ludzie starzy zwłaszcza, kiedy te wszystkie drugorzędne propozycje szczęścia, które towarzyszą ludziom w młodości są mniej znaczące. Człowiek chce być szczęśliwy, chce być kochany, chce być potrzebny. Wtedy jeszcze bardziej niż w młodości, a wiemy to także z naszego doświadczenia, chce takiego szczęścia, które by było nieprzemijające, które by trwało wieczne - dodał.

- I właśnie to jest w naturze szczęścia jako takiego i w naturze celu, dla którego stworzył nas Pan Bóg wtedy, kiedy powołał nas na ten świat i powierzył nam różne wielkie zadania, których spełnianie przynosi człowiekowi nie tylko satysfakcję, ale przynosi także szczęście - powiedział kard. Nycz odnosząc się do dzisiejszego czytania.

- Jeszcze się nie okazało, kim będziemy, a gdy się okaże, będziemy do Niego podobni, będziemy razem z nim w Niebie, będziemy razem z nim świętymi, ponieważ On jest święty. Dzieli się z nami tą cząstką szczęścia, miłości i dobra, które nam towarzyszy w całym naszym życiu. To jest droga świętości - mówił.

Hierarcha podkreślił, że wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi i wszyscy jesteśmy zaproszeni do Nieba.- Prawdziwie wszyscy i to jest nasza nadzieja. To jest nasza radość, że ktoś na nas czeka, nawet jeżeli czasem z różnych powodów ludzie nie czekają, brakuje ich przy nas, to czeka na nas miłujący Ojciec w Niebie. Właśnie tę nadzieję przybliża nam dzisiejsza uroczystość Wszystkich Świętych. Jest to jedno z najbardziej radosnych świąt, ponieważ przypatrujemy się i patrzymy na Niebo, które jest otwarte dla każdego człowieka - dodał.

- Są tam ci wszyscy, którzy zostali obmyci we krwi Baranka, dlatego obraz białej szaty obecny jest w Apokalipsie św. Jana apostoła. My wszyscy jesteśmy obmyci przez chrzest święty, bo zanurzeni w Chrystusowej męce, śmierci po to, by zmartwychwstać z grzechu i by żyć jak Dzieci Boże - dodał.

- Pragnienie szczęścia zostaje uwieńczone wtedy, kiedy pójdziemy do domu Ojca. I właśnie to sobie chcemy przypomnieć dzisiaj, przeżywając uroczystość Wszystkich Świętych, bo Pan Jezus wskazuje nam dzisiaj drogę, która nas prowadzi do tego szczęścia, drogę świętości przez zjednoczenie z Tym, który jest święty, ale równocześnie wskazuje nam drogę wtedy, kiedy mówi o tym, że droga świętości to droga błogosławieństw - podkreślił metropolita warszawski.

Kard. Nycz zaznaczył, że błogosławiony znaczy szczęśliwy, ten, który jest blisko Pana Boga. - Nawet wtedy, kiedy dotykają nas na ziemi różne trudności. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie, którzy płaczą, którzy są smutni, albowiem oni będą pocieszeni. Tego fragmentu kazania na górze, którym są błogosławieństwa nie da się zrozumieć inaczej, jak tylko w perspektywie nieba otwartego - mówił.

- Moi drodzy przejdźmy ta drogę refleksji i tą drogę radości nad tym, że są w Niebie ci, którzy nas poprzedzili, ale nie tylko ci, których wyniósł Kościół jako błogosławionych i świętych. Mają niebo otwarte wszyscy ci, którzy szli drogą świętości tu na ziemi, drogą błogosławieństw. Wierzymy gorąco w tym dniu, że są tam nasi rodzice, nasi bliscy, nasi krewni, nasi przyjaciele, że są oni w wiecznej szczęśliwości - powiedział.

Metropolita warszawski podkreślił, że trzeba szczególnie w tym dniu przypomnieć prawdę o obcowaniu świętych. - A prawda o świętych obcowaniu mówi o Kościele, który jest w niebie, mówi o Kościele, który pielgrzymuje na ziemia, więc o nas mówi. I ta prawda mówi o tych, którzy odeszli, a którzy jeszcze się oczyszczają czyli są w przedsionku Nieba- w czyśćcu.

Kardynał zaznaczył także, że potrzeba nieustannej wymiany modlitwy między Kościołem pielgrzymującym na ziemi, Kościołem cierpiącym w czyśćcu i Kościołem świętym i zbawionym. - Ale idźmy na groby naszych bliskich zmarłych także po to, by w świetle jesiennego cmentarza przeżywać głęboką refleksję nad sensem życia, nad tym nieustannym pragnieniem szczęścia, które jest w człowieku, ale także refleksję nad tą drogą, która prowadzi do Nieba otwartego, drogą naszego życiowego powołania, drogą naszego pełnienia miłości wobec ludzi potrzebujących, wobec ludzi którzy są blisko nas, którzy proszą o modlitwę - zakończył.

Po Mszy św. kardynał poprowadził procesję na największy warszawską nekropolię Cmentarz Północny. Nekropolia została otwarta w 1973 r. na północnym krańcu Warszawy. Pochowano na niej ponad 180 tys. zmarłych. Zajmuje powierzchnię 143 ha, jest największym cmentarzem w Warszawie i jednym z największych w Europie.

Tagi:
kard. Kaziemierz Nycz Wszystkich Świętych

Reklama

Biskupi warszawscy krytycznie o tzw. Deklaracji LGBT+

2019-03-08 10:24

Biuro Prasowe Archidiecezji Warszawskiej / Warszawa (KAI)

"Publikacja deklaracji „Warszawska polityka miejska na rzecz społeczności LGBT+” wzbudziła emocje i uzasadnione zaniepokojenie wiernych, którzy w różnorodnej formie coraz liczniej zwracają się do biskupów warszawskich z prośbą o wsparcie. Również pasterze archidiecezji warszawskiej i diecezji warszawsko-praskiej krytycznie i z niepokojem odnoszą się do treści zaprezentowanego dokumentu, szczególnie w części dotyczącej edukacji seksualnej w szkołach" - piszą biskupi archidiecezji warszawskiej i diecezji warszawsko - praskiej we wspólnym stanowisku.

Piotr Drzewiecki

Publikujemy wspólne stanowisko:

Kard. Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski Bp Romuald Kamiński, biskup warszawsko-praski

Stanowisko biskupów warszawskich w sprawie tzw. „Deklaracji LGBT+” Publikacja deklaracji „Warszawska polityka miejska na rzecz społeczności LGBT+” wzbudziła emocje i uzasadnione zaniepokojenie wiernych, którzy w różnorodnej formie coraz liczniej zwracają się do biskupów warszawskich z prośbą o wsparcie. Również pasterze archidiecezji warszawskiej i diecezji warszawsko-praskiej krytycznie i z niepokojem odnoszą się do treści zaprezentowanego dokumentu, szczególnie w części dotyczącej edukacji seksualnej w szkołach.

Chrześcijańska antropologia a LGBT

W oficjalnych dokumentach Kościół katolicki nie podejmował kwestii „LGBT+”, ale wielokrotnie wypowiadał się na temat homoseksualizmu i osób homoseksualnych. Często przypomina o szacunku, jakim powinno się obdarzać osoby homoseksualne. „Bóg kocha każdego człowieka – powtórzyli biskupi zebrani na ostatnim Synodzie o młodzieży - i podobnie czyni Kościół, ponawiając swoje zaangażowanie w zwalczanie wszelkiej dyskryminacji i przemocy na podstawie płciowości”.

Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina naukę opartą na Piśmie Świętym, że "akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane", a osoby homoseksualne wezwane są do życia w czystości. Chrześcijańska antropologia nie może zaakceptować wielu obecnych w ideologii LGBT aspektów, działań i postulatów, w tym związanych z promocją zawartej tam wizji ludzkiej płciowości, rodziny i jej roli w społeczeństwie, małżeństwa oraz tzw. „praw reprodukcyjnych”. Kościół o edukacji seksualnej

Temat edukacji seksualnej podjął papież Franciszek w adhortacji "Amoris laetitia" (punkty 280-286) i jest to jak dotąd najobszerniejsze stanowisko Kościoła w tej sprawie. Franciszek wyraził swoją pozytywną opinię, aby edukacja seksualna była prowadzona w szkołach , podkreślił jednak przy tym pierwszoplanową rolę rodziców. To oni są pierwszymi wychowawcami odpowiedzialnymi za wychowanie swoich dzieci.

W chrześcijańskiej wizji „pozytywne i mądre wychowanie seksualne” powinno być obiektywne, wolne od jakiejkolwiek ideologii, a jednocześnie osadzone w kontekście „wychowania do miłości, do wzajemnego daru z siebie” . Edukacja seksualna musi też być dostosowana do wieku dzieci i młodzieży.

Celem edukacji seksualnej jest ochrona dzieci i młodzieży przed różnorodnymi destrukcyjnymi zjawiskami. Franciszek w “Amoris laetitia” pisze: „Młodzi ludzie powinni mieć możliwość uświadomienia sobie, że są bombardowani przesłaniami, które nie dążą do ich dobra oraz ich dojrzałości” . „Nieodpowiedzialna jest wszelka zachęta kierowana do nastolatków, by bawić się swoim ciałem i swoimi pragnieniami, jak gdyby osiągnęli już dojrzałość, wartości, wzajemne zaangażowanie i cele właściwe małżeństwu. W ten sposób beztrosko zachęca się ich do używania innej osoby jako przedmiotu eksperymentów”.

Kontrowersje wynikające z lektury “Deklarcji LGBT+”

Biskupi warszawscy w pełni solidaryzują się i wspierają rodziców zaniepokojonych zapisami „Deklaracji LGBT+”. Duży niepokój wzbudzają standardy i wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), które, jak wynika z zapisu w “Deklaracji”, stoją u podstaw zaprezentowanej tam „edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole”. Brak jakiejkolwiek wzmianki w omawianym dokumencie na temat roli rodziców - wobec których szkoła wraz ze wszystkimi obecnymi w niej elementami edukacji ma charakter służebny - może oznaczać, że “Deklaracja” jest sprzeczna z konstytucyjnym prawem rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz z obowiązującym prawem oświatowym.

Autorzy przyznają, że konsultowali jej treść w dialogu ze społecznością LGBT+, a więc pominęli pozostałą część społeczeństwa Warszawy. Niepokojem napawa fakt, że zapisy znajdujące się w innych częściach “Deklaracji” zmierzają do zinstytucjonalizowania postaw LGBT.

Popieramy działania zmierzające ku temu, aby to rodzice mieli decydujący wpływ na kształtowanie swoich dzieci. Należy dołożyć wszelkich starań, aby każdy uczeń i uczennica byli otoczeni szczególną opieką ze strony dyrekcji, pedagogów, nauczycieli, zwłaszcza gdy są zagrożone jakąkolwiek formą przemocy czy dyskryminacji. Należy zadbać o mądre wychowanie seksualne, które powinno mieć swój początek w rodzinie i być kontynuowane w szkole. Nie może stać ono w sprzeczności z wartościami wyznawanymi przez rodziców, którzy chcą je przekazać swoim dzieciom. Dziękujemy rodzicom i wszystkim wiernym za podjęte działania w celu obrony wartości chrześcijańskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nigeria: zamordowano 120 chrześcijan – media milczą

2019-03-19 13:33

ts (KAI) / Wiedeń

Od lutego w Nigerii zamordowano ponad 120 chrześcijan, ostatnio 52 w miniony poniedziałek. Informując o tym katolicki portal internetowy kath.net dziwi się, że ta wiadomość nie znalazła się w serwisach żadnej agencji informacyjnej, nie było żadnej wiadomości telewizyjnej. Milczą o tym także przedstawiciele Kościoła, nie tylko katolickiego.

Wiesław Ochotny
„Jezus, chcąc zdobyć człowieka, oddał wszystko, co miał: pozbawił się bóstwa i poświęcił się aż do śmierci krzyżowej”

Agencja cytuje doniesienia „Christian Post”, według której bilans ostatniego ataku na chrześcijan, to nie tylko 52 zamordowanych, ale także kilkadziesiąt osób ciężko rannych i zniszczone 143 domy w wioskach Inkirimi, Dogonnoma i Ungwan Gora. Dzień wcześniej we wsi Ungwan Barde w regionie Kajuru zamordowano 17 chrześcijan. Pod koniec lutego podczas ataku w Maro zamordowano 38 chrześcijan i spalono kościół.

Nigeria jest obecnie na 12 miejscu wśród krajów świata, najbardziej prześladujących chrześcijan. Według chrześcijańskiej organizacji wspierającej i monitorującej prześladowanych chrześcijan „Open Doors” w 2018 roku muzułmańscy bojownicy zamordowali w tym kraju tysiące wyznawców Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włoskie miasta przypominają o świadectwie męczenników

2019-03-23 18:13

vaticannews / Rzym (KAI)

Z inicjatywy Papieskiego Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w potrzebie” wiele pomników oraz ważnych obiektów kilku włoskich miast pod koniec tygodnia zostanie rozświetlonych na czerwono. W ten sposób zostanie przypomniane świadectwo męczenników chrześcijańskich, którzy dzisiaj w wielu miejscach świata oddają życie za wiarę. W 2018 r. zginęło 40 misjonarzy oraz ich współpracowników. To dwukrotnie więcej niż poprzedniego roku.

Heimdall / pl.wikipedia.org

W inicjatywę włączyły się władze lokalne oraz wspólnoty kościelne kilku miast: Albenga, Legnano, Pistoi oraz San Remo. Z tej okazji w sobotę rozbłyśnie na czerwono m.in. kościół Najświętszego Zbawiciela w Legnano, mieście położonym na północny zachód od Mediolanu, a następnego dnia zostanie rozświetlony ratusz oraz fontanna na centralnym placu tego miasta. W nocy z 23 na 24 marca czerwony kolor przybiorą także katedra w Albenga, mieście położonym nad Zatoką Genueńską oraz sanktuarium maryjne na wybrzeżu w San Remo.

Nie zabraknie również świadectw współczesnych męczenników, m.in z Nigerii. Będą one zawierały opowieści o dramatycznych warunkach życia chrześcijan, którzy cierpią z powodu wiary i żyją w nieustannym zagrożeniu. Podczas Mszy odprawianych w niedzielę w San Remo będą zbierane ofiary na sfinansowanie studiów 120 młodych seminarzystów diecezji Umahia oraz Sokoto w Nigerii. W Pistoi natomiast zostanie przybliżona aktualna sytuacja chrześcijan w Syrii dzięki obecności księdza Ihaba Alrachida z grecko-melchickiej diecezji Damaszku. Wraz z rozpoczęciem wieczornej Mszy zostaną oświetlone na czerwono: katedra oraz siedziba władz miasta.

Jutro obchodzony jest XXVII Dzień modlitwy i postu z okazji wspomnienia męczenników misjonarzy. Przypada on w 38. rocznicę zamordowania arcybiskupa San Salwador, św. Oscara Romero.

Dzień wspomnienia misjonarzy męczenników zrodził się w 1993 r. z inicjatywy włoskiego Młodzieżowego Ruchu Misyjnego. Tegorocznym hasłem są słowa: „Z miłości do mojego ludu nie będę milczał” (Iz 62, 1). Temat jest inspirowany świadectwem Oskara Romero, świętego z Ameryki, który miał pełną świadomość, że kochać Boga oznacza kochać braci, oznacza bronić ich praw, dzielić ich obawy i trudności. Ruch Misyjny zwraca uwagę, że temat obchodów podkreśla znaczenie działania zgodnego z wiarą, do którego jesteśmy wezwani jako chrześcijanie, uczniowie misjonarze, nosiciele Dobrej Nowiny. Nie możemy milczeć w obliczu zła. To oznaczałoby zdradę zadania, które zostało nam powierzone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem