Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Zespół Mazowsze laureatem Nagrody im. bp. Romana Andrzejewskiego

2018-11-03 11:16

ss, mp / Łowicz (KAI)

Archiwum „Mazowsza”
Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze” – ambasador Polski w świecie

Kapituła Nagrody im. bp. Romana Andrzejewskiego, długoletniego Krajowego Duszpasterza Rolników, w czasie dorocznego posiedzenia w rezydencji bp. Alojzego Orszulika SAC w Łowiczu 3 listopada – uznała, że edycja Nagrody przypadająca na rok 100-lecia Niepodległości powinna mieć specjalny wymiar. Postanowiono uhonorować Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego. Wręczenie Nagrody nastąpi w lutym 2019 r. w siedzibie Konferencji Episkopatu w Warszawie.

Zespół „Mazowsze” nie wymaga przedstawiania. Jego zasługi dla rozsławienia polskiej kultury ludowej w kraju i na całym świecie są ogromne. Zespół w 2018 r. obchodził 70. rocznicę istnienia.

Kapituła wysoko oceniła, że przez cały ten okres, szczególnie w czasach komunizmu, swym działaniem Zespół przypominał rolę tradycji i siłę polskiej wsi oraz prywatnego rolnictwa w utrzymaniu polskości i umiłowania małych ojczyzn. „Mazowsze” jest dowodem, że kultura ludowa jest mocno zakorzeniona w tradycji prywatnej gospodarki rodzinnej. Zespól inspirował podobne inicjatywy powstające na polskiej wsi w sposób spontaniczny i wolny.

Kapituła doceniła również rolę jaką „Mazowsze” odegrało i odgrywa w utrzymaniu związku Polonii z krajem pochodzenia. Miało to szczególne znaczenie po II wojnie światowej kiedy Polonia i emigracja polityczna nie chciały utrzymywać kontaktów z instytucjami PRL. „Mazowsze” spełniało rolę ambasadora Polski i pomostu łączącego z Ojczyzną. Pomagało - i czyni to dzisiaj - podtrzymywać wież z językiem i kulturą polską.

Reklama

Nagroda za 2018 rok, fundowana przez Fundację „Solidarna Wieś”, została przyznana po raz 15-ty. Dotychczas otrzymali ją: prof. Andrzej Stelmachowski, prof. Maria J. Radomska, kard. Józef Glemp, ks. prał. Bogusław Bijak, bp Alojzy Orszulik SAC, dr Maria J. Stolzman, dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, Roman Kluska, Josef Rottenaicher, abp Józef Michalik, prof. Alojzy Szymański, o. dr Stanisław Jaromi OFM Conv., ks. prał. Kazimierz Kaczor i prof. Jacek Hilszczański.

Tradycyjnie wręczenie tej prestiżowej Nagrody nastąpi w lutym 2019 roku w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Ks. bp Alojzy Orszulik,

Honorowy Przewodniczący Kapituły

Sławomir Siwek,

Przewodniczący Rady Fundacji

Tagi:
nagroda

Nagrody „Dla Kościoła i Narodu” za rok 2018 rozdane

2019-01-08 09:11

Antoni Szymański Senator RP

5 stycznia br. w Dworze Artusa w Gdańsku po raz 21. zostały wręczone Nagrody „Pro Ecclesia et Populo” (Dla Kościoła i Narodu), której patronuje Metropolita Gdański.

Franciszek Sychowski

Laureatami są osoby nominowane przez kapitułę, powołaną dekretem abp. Sławoja Leszka Głódzia. Corocznie do nagrody jest nominowanych ok. sześć osób. Są one wybierane spośród kandydatów zgłaszanych przez ruchy i organizacje katolickie archidiecezji gdańskiej. W ciągu 21 lat nagrodzonych zostało 135 wyjątkowo zasłużonych osób, w tym 24 małżeństwa.

Każda z przyznanych nagród posiada osobne uzasadnienie. Laureaci są zaangażowani we wszystkich sferach działalności społecznej, podejmują wiele odpowiedzialnych zadań na terenie archidiecezji gdańskiej. Są wśród nich animatorzy, tworzący tkankę społeczeństwa obywatelskiego, promotorzy dobroczynności, osoby zaangażowane na rzecz obrony ludzkiego życia, naukowcy, wychowawcy, lekarze, dziennikarze, doradcy poradni rodzinnych, propagatorzy etyki społecznej i wartości ludzkiej pracy, zaangażowani w działania na rzecz seniorów, pomagający osobom samotnym, niepełnosprawnym i wykluczonym, integratorzy środowisk zawodowych, działacze parafialni, artyści, muzycy, ludzie kultury, moderatorzy i animatorzy ewangelizacji, apostołowie świeccy, organizatorzy wydarzeń społecznych i religijnych.

Laureaci działają w wielu ważnych sferach aktywności Kościoła i społeczeństwa, a zbliża ich do siebie fakt, że kierują się najwyższymi wartościami etyki chrześcijańskiej. Są prawdziwymi społecznikami, pracującymi bezinteresownie i ofiarnie, swojej służbie poświęcając czas, energię i profesjonalne umiejętności.

Osoby te są obdarzone wielkim sercem i niespożytą energią. Cechuje je także wielka skromność. Nie mają potrzeby, aby własne zasługi promować w mediach. Mają odwagę iść pod prąd. Nie mylą służby społecznej z poszukiwaniem korzyści materialnych czy wizerunkowych. Zamiast dowartościowywać siebie, wskazują na wielkie znaczenie tego, co robią z tak dużym zaangażowaniem.

Otaczamy laureatów szczególnym szacunkiem. Nie są herosami, lecz zwyczajnymi ludźmi, którzy jak każdy, potrzebują czasem przyjaznego gestu, wsparcia duchowego i symbolicznego upamiętnienia. Przyznana nagroda oraz gala wręczenia odznaczeń pełni właśnie taką rolę.

Środowiska, którym laureaci służą na co dzień, wyrażają im swoje uznanie i mówią: – Dziękujemy za dar, jakim jesteście dla nas! Świat potrzebuje ludzi takich, jak Wy! Chcemy otoczyć Was miłością, modlitwą i wdzięcznością.

Coroczne przyznawanie nagród „Pro Ecclesia et Populo” ma również aspekt wychowawczy oraz stanowi przykład, jak można działać na rzecz społeczności, w której żyjemy. Postawa i efekty działania laureatów domagają się ukazywania społeczeństwu w celu ich propagowania, szczególnie wśród młodych. Warto pokazywać, że zaangażowanie społeczne nie oznacza cierpiętnictwa, ale jest pełnią życia i ma olbrzymie znaczenie dla nas wszystkich. Życiorysy laureatów fascynują i zachęcają każdego do podejmowania szerokiej aktywności dla dobra wspólnoty.

Gala Nagrody w dniu 5 stycznia została zorganizowana przez Kapitułę Nagrody Pro Ecclesia et Populo w Dworze Artusa w Gdańsku. Wzięło w niej udział ok. 200 przedstawicieli różnych ruchów i stowarzyszeń katolickich. Podczas Gali koncert kolęd wykonała znakomita Schola Padre Pio pod dyrekcja Agaty Lepek, a zakończyła się noworocznymi życzeniami i łamaniem się opłatkiem.

Gośćmi spotkania byli m.in.: bp Zbigniew Zieliński, Jarosław Sellin wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, poseł Jan Klawiter, Dariusz Drelich Wojewoda Pomorski, liczni radni Miasta Gdańska. Podczas spotkania wręczono odznaczenia i dyplomy uznania „Pro Ecclesia et Populo” za rok 2018 następującym osobom:

Ewie i Krzysztofowi Kuczkowskim – za wieloletnie pełnienie roli animatorów we Wspólnocie „Marana Tha” oraz za twórczość na polu kreowania chrześcijańskiej kultury w tym utworzenie „Akademii Dobrych Relacji” prowadzącej do poznania samego siebie, aby prawdziwie poznać i przyjąć drugiego człowieka,

Marii Bernadecie Sychowskiej – za wieloletnie pełnienie roli animatora ewangelizacyjnego w Ruchu Focolari, pracę w poradnictwie rodzinnym i Stowarzyszeniu „Żyj Godnie” na rzecz osób niepełnosprawnych i rodzin w sytuacjach kryzysowych,

Brygidzie Meler – za wieloletnią pracę w oddziale Akcji Katolickiej przy parafii pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, organizowanie rejonowego Konkursu Biblijnego, Dni Papieskich oraz wszechstronną pomoc charytatywną,

Danucie i Konradowi Hoga – za wieloletnie zaangażowanie w organizowaniu pracy i występów chórów: Towarzystwa Śpiewaczego im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku Wrzeszczu i Katolickiego Stowarzyszenia Śpiewaczego i Muzycznego im. ks. Orszulika w Gdańsku Osowej oraz pomoc w działaniach na rzecz obrony ludzkiego życia poprzez współpracę z Human Life International w Polsce,

Teresie i Rajmundowi Żelewskim – za wieloletnie animowanie kręgów rodzin Domowego Kościoła Ruchu Światło Życie oraz organizowanie i prowadzenie wyjazdowych rekolekcji formacyjnych, przygotowywanie młodych do sakramentu bierzmowania oraz posługę Nadzwyczajnego Szafarza Eucharystii,

Scholi Padre Pio z parafii św. Ojca Pio w Gdańsku Ujeścisku – za nieprzeciętną działalność artystyczną poprzez uświetnianie uroczystości kościelnych w parafii i Archidiecezji Gdańskiej oraz propagowanie kultury muzycznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przedstawiciele miast papieskich: wyciągnijmy naukę ze śmierci Pawła Adamowicza

2019-01-16 16:03

tk / Warszawa (KAI)

Do gruntownej refleksji po śmierci prezydenta Gdańska zachęcali dziś w Warszawie przedstawiciele miast i miejscowości papieskich – to znaczy tych, w których gościł św. Jan Paweł II. Doroczne spotkanie opłatkowe prezydentów, burmistrzów i wójtów odbyło się z inicjatywy Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia (FDNT). Wspiera ona stypendiami uzdolnioną młodzież z niezamożnych regionów.

TVP INFO

W spotkaniu wzięli udział m.in. przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki i metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Wydarzenie rozpoczęło się modlitwą w intencji pięciu nastolatek, które zginęły w koszalińskim escape roomie oraz w intencji zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

„Można powiedzieć, że polski samorząd to Paweł” – mówił Piotr Jedliński, prezydent Koszalina, o tragicznie zmarłym prezydencie Gdańska. Dodał, że Paweł Adamowicz działał w samorządzie od początku ich istnienia. Wskazał, że z jego śmierci płynie nauka, która głosił św. Jan Paweł II, o tym, by być razem, kochać drugiego człowieka i być blisko, bo na tym polega samorząd.

Zdaniem Jedlińskiego, gdańska tragedia powinna wzbudzić ogólnonarodową refleksję. „Bo chyba gdzieś poszliśmy za daleko w tym wszystkim; chyba powinniśmy się cofnąć o krok i wrócić do nauki która zaczęła się tu, w Warszawie” – mówił prezydent Koszalina. Przyznał też, że jako nastolatek uczestniczył w Mszy św., którą niespełna 40 lat temu sprawował Jan Paweł II podczas pierwszej wizyty w Polsce.

O postaci Pawła Adamowicza mówił też prezydent Sopotu Jacek Karnowski wskazując, że „był on przesiąknięty nauką św. Jana Pawła II, służąc Kościołowi i jego społecznemu nauczaniu. Przypomniał, że blisko współpracował on z byłym metropolitą gdańskim abp. Tadeuszem Gocłowskim, który był jego mentorem. Podkreślił, że Adamowicz był bardzo otwarty na pomoc potrzebującym, udzielając jej np. repatriantom z Kazachstanu, był też zwolennikiem przyjęcia do Polski pewnej grupy uchodźców. „Jego przesłanie mówiące o Gdańsku jako mieście wolności i solidarności, pozostanie między nami” – zakończył Karnowski.

Do tragicznego wydarzeń w Koszalinie i Gdańsku nawiązał także kard. Kazimierz Nycz wyrażając nadzieję, że obydwa znaki staną się początkiem „poważnej refleksji, poważnego nawrócenia i rachunku sumienia dla nas wszystkich”.

Podczas spotkania w siedzibie Sekretariatu KEP prezydenci Torunia i Legnicy wyrażali radość z tego, że latem będą mogli gościć stypendystów dzieła Nowego Tysiąclecia, którzy przybędą tam na obozy wypoczynkowo-formacyjne. Zwracając się do przedstawicieli miast papieskich kard. Nycz, przewodniczący Rady FDNT podziękował im za gościnność wobec stypendystów Fundacji.

Wykład dotyczący bliskich relacji i duchowego pokrewieństwa kardynałów Wojtyły i Wyszyńskiego wygłosił ks. prof. Waldemar Chrostowski. Przypominał, że tuż po wyborze na Stolicę Piotrową Jan Paweł II stwierdził publicznie, że nie byłoby polskiego papieża bez postawy i wiary Prymasa Wyszyńskiego.

Mianem miast i miejscowości papieskich określa się te, które odwiedził św. Jan Paweł II podczas pielgrzymek do Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem