Reklama

Niedziela w Warszawie

Wychowanie do wartości

Niedziela warszawska 7/2025, str. I

O. Adam Langhammer, pijar Nauczyciel i dyrektor Szkoły Podstawowej Zakonu Pijarów im. o. Onufrego Kopczyńskiego w Warszawie.

Archiwum o. AL

O. Adam Langhammer, pijar Nauczyciel i dyrektor Szkoły Podstawowej Zakonu Pijarów im. o. Onufrego Kopczyńskiego w Warszawie.

O tym, czy ocena z religii powinna wliczać się do średniej na świadectwie, skutkach nieocenienia prac domowych i wpływie mediów społecznościowych na uczniów, z o. Adamem Langhammerem SP rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Dzieci i młodzież na Mazowszu rozpoczynają właśnie drugi semestr roku szkolnego. Wśród nich jest 600 uczniów Szkoły Podstawowej Zakonu Pijarów im. o. Onufrego Kopczyńskiego w Warszawie. Co odróżnia tę szkołę od placówek świeckich?

O. Adam Langhammer SP: Przede wszystkim to, że nie jest szkołą samorządową, a więc ma pewne możliwości szerszego spojrzenia na kwestie wychowawcze, duchowości katolickiej. Przez to, że jest szkołą katolicką, w swój program wychowawczy może wpisywać formację duchową, religijną, ale też humanistyczną w sensie działalności wolontaryjnej itd.

Na kogo jesteście otwarci?

Otwarci jesteśmy na wszystkich. Przyjmujemy tych, którzy chcą przyjść, ale przyjmują nasze wartości i zgadzają się na nie. Nie muszą być to osoby, które są mniej lub bardziej wierzące. Mamy uczniów, o których wiem, że są niewierzący, ale mają świadomość znaczenia wartości, które wyznajemy, przyjmują je jako element procesu wychowawczego i nie walczą z nimi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Czy szkoła współpracuje z parafią na Siekierkach?

Oczywiście. Współpraca jest m.in. personalna, jestem dyrektorem szkoły, a jednocześnie posługuję w parafii, przełożony kolegium pijarów też uczy w szkole, więc wszystko się ze sobą bardzo mocno łączy. Mamy dostęp do pięknego sanktuarium, kaplicy, korzystamy z infrastruktury parafialnej. Parafia z kolei korzysta z infrastruktury szkoły, bo kiedy potrzeba przy okazji jakiejś uroczystości większej przestrzeni na spotkanie, poczęstunek, to udostępniamy miejsce parafii, więc ta współpraca jest nieustanna.

Jak u was z frekwencją na religii?

Zapis w ustawie o oświacie mówi, że wybór szkoły katolickiej jest jednoznacznie wyborem deklaracji do uczestnictwa w lekcjach religii, więc chodzi u nas sto procent uczniów.

Jest się więc z czego cieszyć. Ojca zdaniem ocena z religii powinna wliczać się do średniej?

Zdecydowanie tak. Uważam, że każdy przedmiot, który dzieci realizują w szkole – czy to jest przedmiot artystyczny, czy wyrażają się w zajęciach sportowych, czy w jakichś sensownie realizowanych zajęciach z etyki czy religii – powinien być wliczany jak najbardziej do średniej. Jest to docenienie wysiłku i pracy wkładanej przez uczniów. Broniłbym tego bardziej i w tym kierunku bardziej bym naciskał, gdybym miał usiąść przy stole negocjacyjnym z MEN, niż liczby godzin lekcji religii. Moim zdaniem to zachęcałoby uczniów i trzymało ich przy przedmiocie. A w tym momencie tego nie ma. To jest tak, jak z zadaniami domowymi.

Można je zadawać, ale się ich nie ocenia. Chybiony pomysł?

Tak, ponieważ uczniowie nie robią zadań, bo po co, skoro ich i tak się nie ocenia. Mało który uczeń robi coś z własnej pasji czy właśnie z idei. Tak samo jest z oceną z religii.

Reklama

Jakie mogą być skutki takiego podejścia do prac domowych?

Destrukcyjne dla edukacji i uczniów. Matematyka wymaga, mówiąc potocznie, dziobania zadań. Zadanie za zadaniem. Jak zmotywować ucznia? Właśnie przez to, że zrobi i dostanie ocenę. Jestem nauczycielem religii, polskiego i informatyki. O ile na informatyce mogę sobie poradzić bez zadań domowych, to na języku polskim trudno sobie wyobrazić dobrze realizowany materiał bez tego, żeby uczniowie powtarzali coś w domu, do czego ich można zmotywować właśnie zadaniem domowym. To jest jedno z fatalnych dla polskiej edukacji rozwiązań.

A jak rodzice uczniów zareagowali na decyzję ministerstwa?

Rodzice proszą nas: zróbcie coś, żeby zadawać zadania domowe. A my nie możemy, bo uczniowie naoglądają się mediów społecznościowych i wiedzą, że nie mogą dostać zadań. Mają rację, bo prawo jest po ich stronie. W tym momencie zostało to tak zdemolowane, że jedynym rozwiązaniem jest po prostu wycofanie się z tego rozporządzenia i powrót do sytuacji, by zadanie domowe było znowu oceniane i wliczane do średniej.

To pokazuje, że media społecznościowe pracy nauczycielom nie ułatwiają.

Rolę mediów społecznościowych w funkcjonowaniu szkoły oceniam negatywnie. Są destruktywne i jestem całkowicie za tym, żeby jak najbardziej ograniczyć wpływ, zwłaszcza TikToka, Instagrama na młodych ludzi. To się przekłada też później na działania wychowawcze i ewangelizacyjne.

Reklama

W jaki sposób?

Podam prosty przykład: jak wszyscy przeżywali to, że w pewnej miejscowości w Polsce w czasie Halloween pojawiły się cukierki z igłami czy żyletkami. Już próbowano wmówić, że to działania jakichś nawiedzonych katolików, a co się okazało? Że to był trend dowcipów na TikToku, gdzie młodzi ludzie się tego naoglądali i później takie dowcipy chcieli robić. Od strony wychowawczej jest fatalnie i jestem za tym, żeby odgórnie zadziałać, by ograniczyć wpływ na młodych ludzi właśnie takich mediów jak TikTok, Instagram czy temu podobne.

W waszej szkole uczniowie korzystają z komórek?

W szkołach pijarskich nie. Mamy przyjęty regulamin użytkowania telefonów. Od momentu wejścia na teren szkoły telefony są schowane w szafce i do momentu opuszczenia szkoły są nieużywane, chyba że w sytuacji, kiedy potrzeba, wtedy za zgodą konkretnego nauczyciela.

Czy jako szkoła odczuwacie niż demograficzny?

Nie odczuwamy. Nasze szkoły pijarskie cieszą się dosyć dużym powodzeniem. Ze względu na wyniki nauczania i również procesy wychowawcze, dydaktyczne, które przekładają się też na pewien poziom bezpieczeństwa, współpracy z rodzicami. Jak dotąd niż demograficzny nam niestraszny.

Z dyrektorskiej perspektywy dlaczego warto wybrać szkołę pijarów w Warszawie?

Dlatego, że jest to szkoła, która nie tylko nawiązuje do tradycji szkoły Stanisława Konarskiego i do tradycji ponad 400 lat szkół pijarskich, ale dlatego też, że sama nasza szkoła ma już ponad 30 lat istnienia. To, że kolejne rodziny posyłają kolejne swoje dzieci – mamy mnóstwo rodzeństw – świadczy o tym, że u nas doświadczają dobrego wychowania, dobrej nauki, indywidualnego podejścia do dzieci, roztoczenia nad nimi opieki pedagogicznej, psychologicznej. Jestem dyrektorem w tej szkole dopiero od września 2024 r., uczę informatyki w klasach 4-8 i znam wszystkie dzieci z imienia i nazwiska, o każdym mogę coś już powiedzieć. Sam więc czuję, że realizuję to indywidualne spojrzenie i podejście do każdego dziecka.

Podziel się:

Oceń:

2025-02-11 14:05

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Multimedialna wystawa „Bitwa Warszawska 1920 - Polacy w obronie Europy” w muzeum gen. Kuklińskiego

Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych

Izba Pamięci Generała Kuklińskiego zaprasza do oglądania multimedialnej wystawy „Bitwa Warszawska 1920 - Polacy w obronie Europy” . Ekspozycja na stołecznym Starym Mieście w nowoczesny sposób pokazuje jak Polacy, ratując młode państwo i długo wyczekiwaną niepodległość, uratowali Europę przed napaścią bolszewików.

Więcej ...

Wszystko jest łaską

2026-08-02 16:06
Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Anna Podwysocka

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Parafia Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie przeżywała wyjątkową łaskę. Do wspólnoty przybyły relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców Ludwika i Zelii Martin. Hasło „Przez ufność do miłości” stało się zaproszeniem dla uczestników modlitwy do odkrywania świętości w codziennym życiu.

Więcej ...

Abp Przybylski do pielgrzymów: spróbujmy być Kościołem pielgrzymującym i wspólnotą

2026-08-02 19:09

BPJG

- Spróbujmy być Kościołem pielgrzymującym i wspólnotą - powiedział abp Andrzej Przybylski w homilii podczas Mszy na zakończenie 81. Rybnickiej Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Metropolita katowicki zaznaczył, że hasło tegorocznej pielgrzymki „Pokój i dobro” nie może pozostać jedynie pielgrzymkowym pozdrowieniem, ale powinno stać się stylem życia. Zachęcał pątników, by po powrocie do swoich domów budowali relacje oparte na pokoju, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności za Kościół.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Odpust Porcjunkuli

Święta i uroczystości

Odpust Porcjunkuli

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i...

Niedziela Świdnicka

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i...

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

Wiara

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a